Bo życie to nie ilość wdechów czy wydechów,
to chwile, które zapierają nam dech.

Adršpašskoteplické skály, Teplické skály, Błędne skały, Zamek Książ, Zamek Moszna, Kaplica Czaszek w Kudowie-Zdroju, Jaskinia Niedźwiedzia.

Zaległości z szafy, podczas przenoszenia z wordpressa na obecną stronę gdzieś zgubiły się wpisy i zdjęcia, które teraz pomału będę uzupełniał.
Jedna z fajniejszych wycieczek, zaledwie 5 dniowa ale zorganizowana na luzie z fajnymi ludźmi. Pięć dni w tym jeden lekko poza granicami kraju ;)

Zaczynamy najpierw z wysokiego C a mianowicie Adršpašskoteplické skály oraz Teplické skály dwa miejsca warte odwiedzenia. Jest to dość długa wycieczka aby zobaczyć te dwa miejsca, ale naprawdę warto poświęcić na nią nawet cały dzień. Ja to z chęcią został bym tam i więcej czasu. My wybraliśmy jeden kilkugodzinny spacer który zajął nam około pięciu godzin. Nie trzeba nic pisać wystarczy zobaczyć poniższe zdjęcia.

Tego samego dnia w godzinach popołudniowych zwiedzamy Zamek Książ. Był to drugi albo może i trzeci raz gdy odwiedziłem to miejsce. Nie będę opisywał co tam można zwiedzać ale warto. Jeden z lepiej zachowanych zamków w Polsce. Od jakiegoś czasu jest możliwość zwiedzania podziemi zamkowych, czy nawet zwiedzanie nocne co niestety nie było jeszcze dostępne gdy tam byliśmy.

Następny dzień następna atrakcja - Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie. Piękne formacje skalne, do tego dźwięk i muzyka, polecam ale takie miejsca jak te należy wcześniej rezerwować. Są to atrakcje bardzo oblegane w każdym okresie roku a zarazem z ograniczoną ilością osób jaka może takie miejsca odwiedzić jednego dnia.

Tego samego dnia odwiedzamy Kaplicę Czaszek w Kudowie-Zdroju. Nie jest to może miejsce dla wszystkich ;) Mała ilość zdjęć bo zakaz fotografowania, chodź jedno ukradkiem udało się zrobić. W związku z tym że była jeszcze wczesna pogoda udaliśmy się w nasze Polskie Błędne skały niestety nie tak spektakularne jak Teplické skály czy Adršpašskoteplické skály ale cóż mamy co mamy. Fajnie jest przejść się między nimi nie jest to tak długi spacer jak w Czechach ale również urokliwe miejsce.

Następny dzień następna atrakcja Kopalnia Złoty Stok Miejsce również oblegane więc rezerwacja biletów wskazana. Oczywiście miejsce odwiedzone drugi raz. Fajnie po dłuższym czasie odwiedzać te same miejsca być zaskakiwanymi zmianami jakie zaszły. Tym razem niedaleko od kopalni powstał park linowy czy zjeżdżalnia na linie między olbrzymią górą a koroną drzew.

Zamek Moszna nasze miejsce noclegowe z grupona. W tamtym czasie poza tym że było hotelem to również sanatorium dla osób z chorobami psychicznymi. Niestety obecnie jest to tylko hotel + SPA, co przełożyło się zwiększeniem ceny. Polecam zobaczyć ten zamek, jest nadal możliwość zwiedzania chodź możliwość spania znacznie podrożała. Spanie w zamku dość rzadko się zdarza i można jeden raz szarpnąć na nocleg w takim miejscu.

Ostatni dzień to powrót, a że po drodze była jedna atrakcja to ją odwiedziliśmy, a mianowicie było nim "ZOO Safari Borysew" Jest to prywatne ZOO i moim zdaniem imponujące ale tak nie do końca. Zwierzęta mają dużo miejsca tylko szkoda że wybiegi takie "gołe" bez roślinności. Niestety w porównaniu do Warszawskiego ZOO dość ubogie we florę a szkoda.

Dobra kończę wywód i tak za długi. Zapraszam do oglądnięcia poniższych zdjęć.
Wróć na początek strony